|
Dobry dowcip, Humor, SMS-y, Opisy GG - strona 257 poprzednie<< >>następne- Pan już kiedyś był u nas ? - pyta fryzjer klienta. - Nie, ucho straciłem w wypadku.
Dlaczego chirurg zawsze pperuje w maseczce? - Żeby nie oblizywał skalpela.
"Odra stwarza coraz groźniejsze zagrożenie."
Łukasz Pluciennik, Canal+ Maxim');
- Czym różnią się sandały zimowe od letnich? - Zimowe mają ocieplane paski.
Katechetka pyta się Jasia: - Jasiu, kiedy Adam i Ewa byli w raju? - Jesienią. - A dlaczego akurat jesienią? - pyta zdziwiona katechetka. - Bo wtedy dojrzewają jabłka.
Przychodzi mały Jasiu do apteki i mówi do aptekarza: - Proszę mi dać coś do zapobiegania ciąży!!! Aptekarz się zdenerwował i reprymenduje Jasia: - Po pierwsze, to o takim czymś mówi się szeptem, a nie na cały głos - Po drugie - to nie jest dla dzieci, - Po trzecie - niech ojciec sobie sam przyjdzie, - Po czwarte - są tego różne rozmiary . Jasiu tez się w tym momencie wkurzył, więc mówi: - Po pierwsze - w przedszkolu uczyli mnie, żeby mówić głośno i wyraźnie, - Po drugie - to nie jest "nie dla dzieci", tylko przeciwko dzieciom, - Po trzecie - to nie dla ojca, tylko dla mamy, - Po czwarte - mama jedzie do sanatorium i potrzebuje wszystkie rozmiary.
Zenon kochał Elżbietę mimo, że był w ciąży z Justyna.
Do biura wchodzi mężczyzna. Sekretarka pyta: - Jest pan interesantem, kontrolerem czy znajomym dyrektora ? - Wszystkimi trzema naraz. - W taki razie dyrektor nie może pana przyjąć bo jest bardzo zajęty, proszę przyjść za tygodnie bo dyrektor jest na wakacjach oraz proszę wejść bo dyrektor czeka na pana.
Ksiądz pyta na lekcji religii dzieci: - Bóg Ojciec, Syn Boży, Duch Święty - co to jest? Dzieci razem: - Ich troje.
Żeby zwiększyć frekwencję na sali podczas obrad Sejmu, zaczęto na korytarz wypuszczać tygrysy. Jednak po pewnym czasie zdarzył się śmiertelny wypadek i tygrysy usunięto. Tygrys robi wyrzuty drugiemu tygrysowi: - Na co ci była ta sprzątaczka? Ja tydzień temu zjadłem czterech posłów i do tej pory tego nikt nie zauważył.
O wężu:
- Sssssspier*****
Przed przedszkolem mały chłopczyk i dziewczynka zamierzają przejść przez jezdnię. - A teraz podaj mi rękę - mówi chłopiec. - Dobrze - odpowiada dziewczynka - ale ostrzegam cię, że igrasz z ogniem!
Martussska');
Prognozy nie bedzie. Ania dostala z polobrotu. xD szopen');
Facet znalazł lampe z dżinem no i jak w tych wypadkach bywa wyskakuje dżin i mówi: - Wiem, ze mam spełnić życzenia ale jestem zmęczony i mogę spełnić tylko jedno - Boje się latać samolotami, a strasznie chciałbym zobaczyć Hawaje - mógłbyś wybudować most i mógłbym sobie tam pojechać samochodem? - nie no co Ty wiesz ile trzeba stali na zbudowanie takiego długiego mostu? Wymyśl coś innego - To w takim razie mógłbyś sprawić, zebym zrozumiał kobiety - co to znaczy kiedy płaczą, albo kiedy nic nie mówią, tak, żeby je zrozumieć bez słów, dogłębnie zrozumieć duszę kobiety. Możesz to zrobić? Na to dżin: - Ten most ma być dwu czy trzy pasmowy? wiola');
Chuck Norris ciosem karate potrafi otworzyć i zamknąć puszkę Pandory.
Nauczycielka mowi do dzieci: Mam dla was JEDNO pytanie jak na nie odpowiedzie dostaniecie , ile włosów ma konski ogon? Jasiu sie zglasza: -!!! -Dlaczego akurat tyle? -Prosze pani to juz kolejne pytanie!!! xD Wiolcia');
Pani wychowawczyni zauważyła, że jeden z jej uczniów imieniem Jaś wszystko rysuje w czarnych kolorach. Obawiając się, że jest to początek depresji wysłała chłopca do psychologa. - Powiedz Jasiu, dlaczego Ty wszystko rysujesz na czarno? - pyta się psycholog. - Bo ja mam tylko czarną kredkę...
Jak się nazywa znany japoński archeolog? Mamuta Szukała. jan');
|