Super dowcipy w sieci
Codziennie aktualizowana baza dowcipów na różne tematy.

Dobry dowcip, Humor, SMS-y, Opisy GG - strona 259

poprzednie<<  >>następne

Kurs Przysposobienia Obronnego dla studentów.
Sierżant od musztry spytał się kolegów jak chytrze pograć ze studenciakami, aby lepiej złamać im ducha i urobić jak mokrą glinę.
Koledzy poradzili mu aby zamiast "padnij" mówił "różniczkujemy", a "powstań" żeby zastąpił "całkujemy".
Sierżant te rady wykorzystał i na drugi dzień zaczął stosować do pierwszej grupy studentów:
- Różniczkujemy!
- Całkujemy!
Wszyscy wykonują polecenia, a jeden student stoi bez ruchu.
- A ty co? Nie rozumiesz poleceń?
- A bo ja jestem e do x .

Biegnie Jasio z kanistrem na stację benzynową. Dobiega zdyszany i prosi do pełna. Sprzedawca pyta:
- Co, pali się?
- Tak, szkoła, ale coś jakby przygasa.

U Żeromskiego ludzie dzielili zapałkę na czworo i też im się zapałała.

Na przystanku stoi dwóch psychologów:
- O, jedzie dwunastka!
- Stary, czy chcesz o tym pogadać?

W aptece rozlega się przeraźliwy wybuch.
Z zaplecza wychodzi aptekarz w poszarpanej koszuli, z twarzą usmarowaną sadzą.
- Proszę pana - mówi do stojącego za ladą klienta - Niech pan zaniesie tę receptę z powrotem lekarzowi i powie mu, aby napisał ją na maszynie.

Masztalski przychodzi do restauracji i prosi kelnera:
- Dejcie mi to, co je ten chłop pod ścianą. Za chwilę kelner wraca z podbitym okiem:
- Niestety, ten facet nie chce mi tego dać...

Nauczycielskie teksty:
- Co ty, batman jesteś, że przez okno wchodzisz?!

Pot spływał po nim od stóp do głów.

"Bardzo sympatyczny ten Francuz. Kiedy widział, jak obserwuję jego przygotowania, pomachał do mnie"

Jacek Banasikowski, TVP

Maxim');

Wchodzi policjant do sklepu obuwniczego.
- Pastę do butów proszę.
- Do jakich butów?
- Numer

Słyszałeś o blondynce, która odkryła, ze ma siostrę bliźniaczkę?
- Nie zdawała sobie sprawy, ze patrzy w lustro.

Pani od historii pyta Jasia:
- Wymień mi jakiś konflikt.
A Jaś:
- Wojna w łóżku - mama kontra tata.

Co powstanie z połączenia dwóch stonóg???
- Zamek błyskawiczny.

- Tato co to takiego prezerwatywa ??????
- Synu żebym ja w Twoim wieku wiedział co to takiego to byśmy teraz nie rozmawiali

wiola');

Jaś znalazł biedronkę i mówi:
- Biedronecko, biedronecko, ile mas latek?
- Jutro skończę cztery - mówi biedronka.
- Nie skońcys, nie skońcys!!

mielon');

Baba przychodzi do lekarza z nozem w plecach :> Panie doktorze nie pan z tym cos zrobi :> Lekarz podchodzi i wyjmóje noz :> Po chwili wbija babie w oko :> okulista otwarty do

Tomek');

Przychodzi zmęczony mąż do domu po pracy.
A żona do niego:
Otworzyć ci puszkę.
Cipuszkę potem teraz daj mi jeść.

wujekchocz');

Fryzjer pyta klienta:
- Pan już chyba u nas był?
- Nie, ucho straciłem na wojnie.

elektro');

 

Dobry humor na dzień dobry.

Kto z nas nie lubi dowcipów. Słuchamy ich wszyscy ale niestety, nie wszyscy mają dar ich opowiadania.

Dlatego osoby które znają dużo dowcipów, potrafią błyskawicznie dobrać odpowiedni do sytuacji dowcip, a do tego umieją go opowiedzieć we właściwy sposób, są duszą każdego towarzystwa.

Wszyscy lubimy dowcipy nawet jeżeli wprost się do tego nie przyznajemy. Biorąc pod uwagę jak wielka jest różnorodność dowcipów, każdy znajdzie coś dla siebie. Coś, co go rozbawi, rozweseli, wywoła uśmiech na twarzy, przynajmniej na chwilę pozwoli oderwać się od codziennych trosk i obowiązków.

Dowcip to powiedzenie zawierające treść komiczną, pobudzające do śmiechu, anegdota, żart, krótka forma humorystyczna, służąca rozśmieszeniu słuchacza. Naukowo to ogólnie mówiąc po wysłuchaniu czy przeczytaniu dowcipu, słuchacz, w którego świadomości zachodzi proces intelektualno-uczuciowy percepcji tego dowcipu, otrzymuje bodziec, wywołujący reakcję fizjologiczną - śmiech...

Człowiek dowcipny, jest zdolny do spostrzegania, wychwytywania śmiesznych cech, stron, zjawisk, zdarzeń i ludzi oraz przedstawiania ich w zabawny sposób. Ciężki dowcip to dowcip niezręczny, który właściwie nie jest dowcipem, z którego trudno się śmiać a raczej wprowadzający zażenowanie w towarzystwie.

Słowotwórstwo, to obszerna lingwistycznie kategoria która może przejawiać się w dwóch zabiegach: albo przez łączenie dwóch wyrazów, tworząc nowe słowo, lub zastosowanie dekompozycji wyrazu. Żarty te bazują na odstępstwu od normy, ale zarazem są - logicznie rozumując - sensowne, umotywowane, ale po prostu nie pasują, np. "dżentelmenażeria", "olimpijaństwo", "Odyseusz - król Itaki i owaki", "uczę-szczać", "umie-szczać".


 
 

Tylko na tej stronie codziennie aktualizowane dowcipy. Najlepsza strona w sieci.
Nowa oferta na: sprzątanie już dostępna na stronie. * ciekawostki * Tenis ATP * warsztaty wyobraźni * lion * Najleprze w sieci humor dowcipy i kawaly * Najleprze w sieci humor dowcipy i kawaly