Super dowcipy w sieci
Codziennie aktualizowana baza dowcipów na różne tematy.

Dobry dowcip, Humor, SMS-y, Opisy GG - strona 542

poprzednie<<  >>następne

Jadą dwie blondynki samochodem. Nagle się zatrzymują na światłach - jest kolor czerwony. Blondynki mówią:
- Ale ładne światło...
Zapala się żółte, a blondynki:
- To jeszcze ładniejsze...
Zapala się zielone.
- Ale śliczne!!!
Znowu zapala się czerwone:
- Już chyba wszystkie obejrzałyśmy, jedziemy...

Sprzedawczyni zachwala klientce bluzkę:
- Ona jest taka mocna, że nie boi się żadnego prania! Ta bluzka po prostu śmieje się z proszków do prania.
- Wiem, już kilka takich bluzek popękało mi ze śmiechu...

Przerażony pacjent wpada do gabinetu i krzyczy:
- Panie doktorze, zostało mi dokładnie sekund życia.
- Proszę poczekać minutkę...

Siedzi dwóch kumpli na ławce. Do jednego dzwoni dziewczyna:
- Mam wolną chatę! Przychodź!
- Ale ja jestem teraz z kumplem!
- To ja zadzwonię po koleżankę, a Ty bierz jego.
Idą razem do jej domu, w pewnym momencie kumpel mówi:
- Ej! A jak ona będzie brzydka, to porażka będzie!!
- Spoko, nie bój nic! Jest w domu alkohol, w razie czego wypijesz trochę i Ci się spodoba. Wchodzą do domu, witają się, a kumpel:
- Stary... Ja tyle nie wypiję!!

Czytałem sztuki Szekspira. Dwie zapamiętałem: Romeo i Julia.

Mosiek budzi się w nocy i widzi, że z jego łoża wystają trzy pary nóg.
Jeszcze trochę zaspany liczy dla pewności:
- Moje nogi, Salci nogi, a to czyje nogi???
Powtarza:
- Moje nogi, Salci nogi, a to czyje nogi???
Wyskakuje z łóżka i jeszcze raz liczy:
- Moje nogi, Salci nogi... a ja się głupi denerwował!

- Do czego można porównać narzeczoną?
- Do butelki dobrego wina.
- A żonę?
- Do butelki po winie...

Luke Skywalker przychodzi do lekarza z poparzoną twarzą. Lekarz mówi:
- Luke, tyle razy ci mówiłem, żebyś po jedzeniu nie dłubał w zębach mieczem laserowym!

Barak, burak, czy jak mu tam to kierunek w sztuce.

Do czego służy żołnierzowi chlebak?
- Do noszenia granatów (żeby się nie chlebotały).

W pociągu, w jednym przedziale jadą Indianin i kowboj. Kowboj pali fajkę i puszcza kółka z dymu. Nagle odzywa się Indianin:
- Jeszcze jedno słowo a dostaniesz w pysk!!!

Przedszkole, po obiedzie pani mówi:
- Dzieci, teraz robimy kupkę. Po zrobieniu idziemy do ogrodu bawić się, ale pojdą tylko te dzieci, które zrobią kupkę!
Dzieci siedzą w rządku na nocnikach i robią swoje. Po chwili Jasio zaczyna płakać! Pani podchodzi i pyta:
- Jasiu, czemu płaczesz?
- Bo nie pojdę się bawić :(
- A co Jasiu, nie możesz kupki zrobić?
- Mogę!
- No to czemu płaczesz?
- Bo Karol mi zabrał!

misia');

Brudas mówi do brudasa:
- Jeśli jeszcze raz zobaczę, że wbijasz gwoździe moją skarpetką, to ci połamie prześcieradło!

piotr');

CHuck regularnie oddaje krew w PCK. Ale nigdy swoja.

gosjunja');

W jednym z bombardowań na Irak Hussain stracił nogę. Na sobowtórów padł blady strach...

Tatuś w kąpieli z córką:
- Tato, kiedy będę miała coś takiego między nogami?
- Za chwilę, tylko nic nie mów mamie.

mpenar');

Rodzina je spokojnie obiad ,az tu nagle wpada Jasiu i drze sie:
-Mamo , Babciu ,siostro ,Tatuś sie powiesił na poddaszu.
Wszyscy rzucaja łyzki i talerze i pendzą po schodach na góre ,a Jasiu
spokojnie:
-Prima aprimis...
Na to wszyscy wielkie "UFFFFFFFFFF"
A Jasiu kończy:
-... w piwnicy...

Djkriskp');

-kupiłem kasety wideo - mówi mąż do żony po powrocie do domu.
A ona pyta zdziwiona
-po co ci kasety, skoro nie mamy odtwarzacza
- a czy ja pytam po co ty kupujesz biustonosze

aarnoldzikowa');

 

Dobry humor na dzień dobry.

Kto z nas nie lubi dowcipów. Słuchamy ich wszyscy ale niestety, nie wszyscy mają dar ich opowiadania.

Dlatego osoby które znają dużo dowcipów, potrafią błyskawicznie dobrać odpowiedni do sytuacji dowcip, a do tego umieją go opowiedzieć we właściwy sposób, są duszą każdego towarzystwa.

Wszyscy lubimy dowcipy nawet jeżeli wprost się do tego nie przyznajemy. Biorąc pod uwagę jak wielka jest różnorodność dowcipów, każdy znajdzie coś dla siebie. Coś, co go rozbawi, rozweseli, wywoła uśmiech na twarzy, przynajmniej na chwilę pozwoli oderwać się od codziennych trosk i obowiązków.

Dowcip to powiedzenie zawierające treść komiczną, pobudzające do śmiechu, anegdota, żart, krótka forma humorystyczna, służąca rozśmieszeniu słuchacza. Naukowo to ogólnie mówiąc po wysłuchaniu czy przeczytaniu dowcipu, słuchacz, w którego świadomości zachodzi proces intelektualno-uczuciowy percepcji tego dowcipu, otrzymuje bodziec, wywołujący reakcję fizjologiczną - śmiech...

Człowiek dowcipny, jest zdolny do spostrzegania, wychwytywania śmiesznych cech, stron, zjawisk, zdarzeń i ludzi oraz przedstawiania ich w zabawny sposób. Ciężki dowcip to dowcip niezręczny, który właściwie nie jest dowcipem, z którego trudno się śmiać a raczej wprowadzający zażenowanie w towarzystwie.

Słowotwórstwo, to obszerna lingwistycznie kategoria która może przejawiać się w dwóch zabiegach: albo przez łączenie dwóch wyrazów, tworząc nowe słowo, lub zastosowanie dekompozycji wyrazu. Żarty te bazują na odstępstwu od normy, ale zarazem są - logicznie rozumując - sensowne, umotywowane, ale po prostu nie pasują, np. "dżentelmenażeria", "olimpijaństwo", "Odyseusz - król Itaki i owaki", "uczę-szczać", "umie-szczać".


 
 

Tylko na tej stronie codziennie aktualizowane dowcipy. Najlepsza strona w sieci.
fotoksiążki i ich zalety * wróżki * bardzo zabawna gra karciana munchkin z wesołymi ilustracjami * Biurowe gadżety reklamowe * Wieczory kawalerskie - Wrocław * przedłużanie rzęs * tożsamość