|
Super dowcipy w sieci
Codziennie aktualizowana baza dowcipów na różne tematy. |
|
Dobry dowcip, Humor, SMS-y, Opisy GG - strona 543 poprzednie<< >>następnePrzychodzi krowa do lekarza, tak ucieszona, ciągle się śmieje. Lekarz pyta: Na wyspie jest trzech rozbitków: dwudziestolatek, czterdziestolatek i siedemdziesięciolatek. Na sąsiedniej wyspie była naga dziewczyna. Dwudziestolatek rzuca się w fale i krzyczy: Kiedy student kończył urodziny, zrobił wyjątkową imprezę w barze. Jako pierwszy pojawił się kumpel. Jasio pyta się taty: Po wykładzie na temat rozmnażania się, na którym wykładowca mówił, że stosunek płciowy u raków trwa godzin, studenci opuścili salę, z wyjątkiem jednej słuchaczki. Wykładowca podchodzi do niej i pyta: Nauczycielskie teksty: Nasz pies ma trzy lata, długi ogon i niebieskie oczy zupełnie jak tatuś. "Niemiec bardzo się zmienił - to młodzieńcze oblicze zniknęło z jego twarzy" No i jak sprawdza się twoje partnerskie małżeństwo? Idzie koleś po pustyni i ciągnie za sobą łancuch. Podchodzi do niego drugi koleś i pyta: Barman opieprza kelnera: Staruszek u spowiedzi: Przechwalają się trzej mali jaskiniowcy: - Babciu! Kto to jest kochanek? Żona wraca wstrząśnięta z Wenecji i mówi: Przychodzi facet do biblioteki i mówi: Przychodzi facet do apteki i pyta: Pewnego dnia przyszedł do knajpy jakiś samobójca i zamówił zupę pomidorowa. Dziwnym trafem w zupie była dorodna mucha. Wkurzony gość wsypał do zupy cala solniczkę soli, po czym zawołał kelnera, opieprzył go i zażądał nowej zupy. Kelner grzecznie przeprosił i po chwili przyniósł nowa zupę. Facet zupę zjadł, a wtem z drugiego końca sali (czyli stoliki dalej) odezwał się głos: |
Dobry humor na dzień dobry.
Kto z nas nie lubi dowcipów. Słuchamy ich wszyscy ale niestety, nie wszyscy mają dar ich opowiadania.
|
|
Tylko na tej stronie codziennie aktualizowane dowcipy. Najlepsza strona w sieci.
|