Super dowcipy w sieci
Codziennie aktualizowana baza dowcipów na różne tematy.

Dobry dowcip, Humor, SMS-y, Opisy GG - strona 544

poprzednie<<  >>następne

Rozmawiają dwie studentki:
- Którego wolisz: Pawła czy Karola?
- A który przyszedł?

"Taka połowa nie może przytrafić się kandydatowi do awansu.

komentator sportowy

Maxim');

Dzieci w przedszkolu opowiadały jak by chciały umrzeć. Ostatni odezwał się Jaś:
- Ja chciałbym umrzeć tak jak mój dziadek - cicho, spokojnie, we śnie, a nie krzycząc z przerażenia jak jego pasażerowie.

Starsze małżeństwo siedzi sobie przed telewizorem, w bujanych fotelach, przykryci ciepłymi kocykami. Nagle starsza pani wyskakuje z pomysłem:
- Dziadku, a może byśmy się tak napili jakiegoś winka?
Dziadek nie zastanawiając się długo zszedł do piwnicy i wyciągną mocno zakurzoną butelkę, przetarł etykietę i czyta "KOŃJAK". Zaniósł ją do babci i zaczęli sobie popijać. Pili do momentu, aż butelka była pusta. Po chwili babcia mówi do dziada:
- A może skoczylibyśmy do sypialni i pokochali się troszeczkę?
Dziadek z uśmiechem na ustach porywa babcię do sypialni i zaczęli się kochać. Mija pierwsza doba, potem następna i następna. Kiedy było już po wszystkim, babcia wysłała dziadka, aby z dokładnością przetarł etykietę i dowiedział się czegoś więcej na temat trunku, który spożyli. Dziadek chwycił butelkę, przetarł dokładnie etykietę i czyta: "KOŃ JAK NIE MOŻE - JEDNA ŁYŻECZKA NA WIADRO".

Mąż pyta żonę:
- Skąd wracasz?
- Z salonu piękności.
- I co było zamknięte?

Idzie facet przez pustynię, jest bardzo spragniony, widzi sklep z krawatami.
- Po co mi krawat? - myśli.
Idzie dalej a tam basen z zimną, czystą wodą, a u góry napis:
- Bez krawatów nie wpuszczamy

Ojciec do syna:
- Synu, twój nauczyciel bardzo się martwi twoimi złymi ocenami.
- Ach tato, co nas obchodzą zmartwienia obcych ludzi.

Ludność Italii wzrasta szybko dzięki odwadze jej mieszkańców.

- Mam dla ciebie dobrą wiadomość - mówi żona od progu - od dziś w naszym garażu jest wjazd nie tylko od przodu, ale i z tyłu...

Diabeł kazał Polakowi, Ruskowi i Niemcowi przynieść coś czarnego.
Polak przyniósł czekoladę, Rusek węgiel.
Diabeł kazał teraz zjeść to co przynieśli.
Polak zjadł, a Rusek beczy i się śmieje.
- Rusek, czego beczysz?
- Bo nie mogę zjeść węgla.
- A czemu się śmiejesz?
- Bo Niemiec niesie ze sobą bandę Murzynów!

Idą dwie mrówki przez pustynię. Jedna z nich mówi:
- Nie czuję nóg.
- To powąchaj moje - odpowiada druga.

snuffi');

Jasio do Bacy:
- Baco powtórzcie "chrząszcz brzmi w trzcinie"
- Jasiu nie godoj mi tu głupot -Robok burcy w trowie.

boginka');

W rocznicę ślubu mąż mówi do żony:
- Wiesz kochanie muszę Ci coś wyznać. Jestem daltonistą.
- Wiesz co - mówi żona - ja też muszę Ci coś wyznać. Tak naprawdę nie
jestem z Rzeszowa tylko z Mozambiku.

alis');

jasio wklada malgodi raczke pod majteczki malgosi i czuje ze jest mokro i pyta sie:
- okresik?
malgosia:
- nie biegunka

dorota');

Idą dwie, zmęczone, zasapane pchły. Jedna mówi do drugiej:
- idziemy dalej pieszo czy czekamy na psa??

zuzia');

Tylko Chuck Norris potrafi wymienić film w aparacie cyfrowym.

Idzie blondynka drogą i nagle na swojej drodze spotyka mur. I tak stoją i stoją i nagle mur się rozpada. Jaki z tego morał? Głupszemu trzeba ustąpić!!

kepa');

tata Jasia kupił wykrywacz kłamstw.
Jasio wbiega do pokoju i krzyczy dostałem z matematyki a wykrywacz pipipipipipi, na to tata Jasia kiedy ja chodziłem do szkoły a wykrywacz piiiiiiiii

bajerek');

 

Dobry humor na dzień dobry.

Kto z nas nie lubi dowcipów. Słuchamy ich wszyscy ale niestety, nie wszyscy mają dar ich opowiadania.

Dlatego osoby które znają dużo dowcipów, potrafią błyskawicznie dobrać odpowiedni do sytuacji dowcip, a do tego umieją go opowiedzieć we właściwy sposób, są duszą każdego towarzystwa.

Wszyscy lubimy dowcipy nawet jeżeli wprost się do tego nie przyznajemy. Biorąc pod uwagę jak wielka jest różnorodność dowcipów, każdy znajdzie coś dla siebie. Coś, co go rozbawi, rozweseli, wywoła uśmiech na twarzy, przynajmniej na chwilę pozwoli oderwać się od codziennych trosk i obowiązków.

Dowcip to powiedzenie zawierające treść komiczną, pobudzające do śmiechu, anegdota, żart, krótka forma humorystyczna, służąca rozśmieszeniu słuchacza. Naukowo to ogólnie mówiąc po wysłuchaniu czy przeczytaniu dowcipu, słuchacz, w którego świadomości zachodzi proces intelektualno-uczuciowy percepcji tego dowcipu, otrzymuje bodziec, wywołujący reakcję fizjologiczną - śmiech...

Człowiek dowcipny, jest zdolny do spostrzegania, wychwytywania śmiesznych cech, stron, zjawisk, zdarzeń i ludzi oraz przedstawiania ich w zabawny sposób. Ciężki dowcip to dowcip niezręczny, który właściwie nie jest dowcipem, z którego trudno się śmiać a raczej wprowadzający zażenowanie w towarzystwie.

Słowotwórstwo, to obszerna lingwistycznie kategoria która może przejawiać się w dwóch zabiegach: albo przez łączenie dwóch wyrazów, tworząc nowe słowo, lub zastosowanie dekompozycji wyrazu. Żarty te bazują na odstępstwu od normy, ale zarazem są - logicznie rozumując - sensowne, umotywowane, ale po prostu nie pasują, np. "dżentelmenażeria", "olimpijaństwo", "Odyseusz - król Itaki i owaki", "uczę-szczać", "umie-szczać".


 
 

Tylko na tej stronie codziennie aktualizowane dowcipy. Najlepsza strona w sieci.
internetowe kasyno online online * ebut sprzedaje markowe buty adidas oraz nike * Winx Magiczna przygoda film online * Ale cyrk film chomikuj * salon sukien ślubnych * Wisła Kraków czy Legia Warszawa * nie masz pomyslu, kup kosze delikatesowe 50 procent taniej