|
Dobry dowcip, Humor, SMS-y, Opisy GG - strona 545 poprzednie<< >>następneDlaczego mężczyźni nie mają kryzysu wieku średniego? - Ponieważ nigdy nie dorastają.
Wynajęto blondynkę do malowania linii na drogach. Pierwszego dnia blondynka pomalowała mil drogi, jej pracodawcy byli zdumieni. Ale drugiego dnia udało jej się pomalować jedynie mil, a trzeciego dnia tylko milę. Rozczarowani szefowie pytają ją: - W czym jest problem? Blondynka odpowiada: - No bo proszę pana, każdego dnia mam coraz dalej do wiaderka z farbą.
Spotyka sie dwóch kumpli: - Ale dostałem od żonki - Za co? - Zamiast powiedzieć: "ale masz brzydką torbę", powiedziałem "ale masz brzydką mordę!" - To, jeszcze nic, ja przy obiedzie zamiast "podaj mi sól", powiedziałem "ty stara jędzo, zmarnowałaś mi całe życie!!!"
Jaś znalazł biedronkę i mówi: - Biedronecko, biedronecko, ile mas latek? - Jutro skończę cztery - mówi biedronka. - Nie skońcys, nie skońcys!!
Był sobie Marek Skwarek. Codziennie wchodził do tego samego autobusu , otej samej godzinie . Kiedy wchodził do autobusu mówił tak: - Jestem Marek Skwarek i nie kasuję biletów. W końcu kierowca się zdenerwował i ćwiczył cały tydzień, tak, że miał duże mięśnie. Marek wchodzi do autobusu: - Jestem Marek Skwarek i nie kasuję biletów - Ja też mam mięśnie, kurduplu - mówi kierowca - Nie kasuję biletów, bo mam miesięczny - dokończył grzecznie Marek.
W przedziale kolejowym jedzie trzech facetów i policjant. Ponieważ tematy do rozmowy szybko się wyczerpały wszyscy po pewnym czasie zaczęli się nudzić. Jeden z pasażerów, chcąc przerwać niemrawy nastrój zadaje swoim towarzyszom podróży zagadkę: - Co to jest? Zaczyna się na "J" i każdy z nas je posiada? Wszyscy daremnie suszą sobie głowy. - Jedna para butów! - Ogólny śmiech. - A teraz uważajcie. Zaczyna się na "D" i nie każdy z nas je posiada? - Znowu cisza. - Dwie pary butów! - Znowu wszyscy leją i proszą o dalsze zagadki. - Co to jest? Jest czerwonego koloru w żółte pasy, wisi nad drzewami i... - Cha, cha, cha - przerywa mu policjant. - To są trzy pary butów!
Policjant zatrzymał do kontroli kierowcę. Trzymając w ręce prawo jazdy stwierdził: - Tu jest napisane, że pan musi prowadzić w okularach! - Tak panie sierżancie, ale ja mam kontakty! - Mnie tam, proszę pana, nie interesuje kogo pan zna, skoro łamie pan prawo...
- Co panu dolega? - pyta lekarz pacjenta. - Jestem zestresowany, bo ciągle mówię sam do siebie. - Nie trzeba się tak tym przejmować, wiele osób tak robi... - Tak, ale ze mnie jest potworny nudziarz!
Kanibal zamieścił w gazecie ogłoszenie matrymonialne: "Szukam młodej apetyczyczniej blondynki".
Masztalski chciał kupić żonie prezent. - Mocie, pani, figi bawełniane, piątki? - Nie ma, są tylko reformy. - Pierona kandego! Jeszcze reforma nie weszła w życie, a już ją sprzedają.
Wychodzi Masztalski z restauracji i wpada na teściową. Ta patrzy na niego z obrzydzeniem: - Co ciebie widzę, ty giździe zatracony, to z szynku wychodzisz! - A co wy byście chcieli? Żebych nigdy nie wychodził?
"Na boisko wszedł nierozgrzany Piecyk".
komentator sportowy Maxim');
Nauczyciel opowiada klasie o małpach. Dostrzega, że mała Zuzia nie słucha. Zwraca więc jej uwagę: - Zuziu! Słuchaj uważnie i patrz na mnie, bo nie będziesz wiedziała jak wygląda małpa.
Buldog szczeka na jamniczkę siedzącą na parapecie okna: - No zeskocz tu do mnie mała... - O nie - odszczekuje jamniczka - potem będę miała taką mordę jak ty...
Na lekcji chemii nauczycielka mowi do ucznia , ktory pije wode : - Gdybym byla twoja wychowawczynia , to bym ci te wode zatrula. - Gdyby pani byla moja wychowawczynia , to bym te wode wypil ! daria');
Co to jest dziewica? - Niemowlę płci żeńskiej.
Facet awanturuje się w aptece: - Jakie wy prezerwatywy sprzedajecie?! Nie dość, że dziurawe, to jeszcze pękają! - Mało tego- dodaje stojący za nim w kolejce chłopczyk- one jeszcze spadywują! Kasiolda');
W Tatrach na hali opala się naga blondyna. Raczej śpi, albo jest mocno zamyślona. Przechodzący turysta zgorszony widokiem nagiego damskiego łona (ale zabrzmiało) przykrywa je swoim kapeluszem (co za poświęcenie!). Przychodzi Baca, patrzy i mówi: - O Jezusicku! Wciągnęło faceta!
|